Nowy sąd przy ulicy Dołowej. Miasto daje działki, ministerstwo postawi budynek
Na terenie obok wybudowanego wcześniej Sądu Rejonowego pozostanie do zagospodarowania kolejna działka, która jest własnością prywatnego inwestora. Miejscowy plan dopuszcza na niej zabudowę biurowo-usługową.Zarówno dla Rzeszowa, jak i wymiaru sprawiedliwości to wielka chwila. W tym rejonie powstanie atrakcyjny obszar centro twórczy. Aby zrealizować budowę w tym miejscu, musieliśmy przeprowadzić mnóstwo badań gruntu, które potwierdziły, że pod powierzchnią nie ma żadnych niebezpiecznych substancji, ani odpadów. Dopiero po ich zakończeniu możliwe było przekazanie terenu ministerstwu. Czekamy niecierpliwie na rozpoczęcie prac i mamy nadzieję, że uda się je zrealizować w ciągu zapowiedzianych przez ministerstwo 36 miesięcy – mówi Jolanta Kaźmierczak, wiceprezydent Rzeszowa.
Zamek Lubomirskich ma być natomiast otwarty dla mieszkańców. O tym, jaki charakter zostanie mu nadany zdecydują rzeszowianie oraz działające przy prezydencie instytucje oraz rady społeczne. Na otwarcie zamku nie trzeba będzie jednak czekać do momentu oficjalnego powołania w nim nowej instytucji.I ta część miałaby zostać takim centrum obsługi dla tego rejonu. W pobliżu około 2 hektary terenu ma także Spółdzielnia Mieszkaniowa Nowe Miasto, z którą rozmawiamy już o możliwościach wykorzystania tych działek. Zależy mi na tym, aby powstała tu także przestrzeń, która da oddech mieszkańcom Rzeszowa oraz funkcjonalny układ komunikacyjny - parkingi i drogi, które pozwolą wygodnie dojechać do sądów i załatwić w nich sprawy – mówi Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.
Chcemy, żeby zamek był otwarty dla mieszkańców jeszcze przed oficjalnym przejściem na rzecz miasta. Finalizujemy z prezydentem rozmowy w tej sprawie. Dziękuję władzom miasta za przekazanie działki pod budowę nowego sądu – mówi Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości.